Kiepsko nam ostatnio szło wrzucanie galerii na bloga. Obwiniać należy chyba głównie nasze lenistwo, trochę brak czasu, ale też istnienie Google Plusa, przez którego zbyt łatwo jest umieścić pojedyncze fotki/filmiki i spocząć na laurach. Aż nie mogliśmy uwierzyć, że ostatni wpis byl w maju zeszłego roku!
Od tego czasu Babcia Bożenka zdąrzyła wrócić do Polski, Martka zaczęła robić specjalizację z medycyny rodzinnej, Tadek dalej na ortopedii a Monisia szkoli się z języka angielskiego w kiwuskim domowym przedszkolu. Lato było i minęło, mamy tak dużo zdjęć, że włos się nam zjeżył i postanowiliśmy wrzucić tylko mocno okrojoną galerię. W dodatku nie dzisiaj, tylko później.
Dzisiaj tylko małe zdjęcie portretowe z ukosa i z profilu pewnej bardzo jeszcze młodej osoby. Liczba Piszeli osiadłych w Nowej Zelandii znowu bowiem wzrośnie na korzyść drużyny dziewczyn (3:1), a Monisia zostanie w sierpniu Starszą Siostrą!!
Jeszcze raz serdeczne gratulacje!! Bardzo sie cieszymy, oczywiscie razem z Antosia, z nowej kumpeli :D a Tadek to niech sobie psa kupi ;P
OdpowiedzUsuńGratulacje!!
OdpowiedzUsuń