niedziela, 20 maja 2012

Policja przeprasza za mandat


Musieliśmy po prostu się tym podzielić, bo nam szczęki opadły :D Ostatnio złapała Martę kamera gdy przekraczała sobie prędkość na autostradzie, przyszło powiadomienie, zapłaciliśmy, sprawa zapomniana. A tu nagle list z policji, że odwołują nasz mandat i chcą nam oddać pieniądze, bo operator kamery nie spełnił wymaganych procedur. Miłe zaskoczenie, jeszcze czegoś takiego nie widzieliśmy :D

3 komentarze:

  1. W PL zapewne to by w życiu nie przeszło :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Podejrzewam ze w PL nie ma nawet mechanizmow, ktore umozliwialyby taka uniewazniajaca procedure. Mandat i tak byl niesprawiedliwy - na drodze bylo ograniczenie do 100, a Marta jechala tam 105km/h.

    OdpowiedzUsuń
  3. 105km/h.. a gdyby tam było przedszkole w przyszłości?? :) pozdrawiam marcin iw.

    OdpowiedzUsuń