Główne atrakcje naszego wyjazdu to:
- Nurkowanie z rekinami
- Nurkowanie bez rekinów
- Nie chodzenie do pracy
- Zjeżdżanie po linach w dżungli
- Moknięcie w tropikalnym deszczu
- Kajakowanie po mulistej rzece
- Straszenie żab wokół ośrodka
- Polowanie na nietoperze (niestety nieudane, zdjęć nie mamy bo uaktywniają się dopiero o zmierzchu)
- Lenienie się
- Psikanie się sprejem na komary
Fotek aż tyle, że musieliśmy podzielić je na 4 galerie. Po kliknięciu na zdjęcie ujawi się strona z owymi galeriami. Można też na skróty: Galeria I - II - III - IV / Wersja Mini (Skrócona)
Super zdjecia.
OdpowiedzUsuńOglądaliśmy z Ania - podobały sie jej kolorowe rybki. Jak były zbliżenia rekinów to Ania mówiła: "jiba, jiba Ania am am" - znaczy że by je zjadła ;)
Ciocie i wujka na zdjeciach poznała :)