Kolejna porcja zdjęć z naszej wyprawy do Ziemi Ojczystej. Wraz z Ziemowitem i Anetą dotarliśmy w przyjemnie klimatyzowanym schronie na Żywiecczyznę, a potem aż het nad Zalew Czorsztyński. Tam w cieniu pradawnych zamków oddawaliśmy się pluskaniu i odpoczywaniu. Zaliczyliśmy również spływ Dunajcem, którego głównymi atrakcjami były ładne widoczki, gburowaci flisacy i boląca od twardej ławki dupa. W ramach aktywnego spędzania czasu wspięliśmy się następnie na położoną na Słowacji Bardzo Wysoką Górę "Lomnický štít" (przy pomocy kolejki linowej - bo frajerzy nie jesteśmy!).
Tadek wypróbowywał swój najnowszy prezent - teleobiektyw. Ściągał nim co dalsze obiekty i ludzi. Pełna dokumentacja ujawi się po kliknięciu na poniższe obrazki (zdjęć jest aż 62, z czego najładniejsze na końcu :D).
uprzejmie proszę (APELUJĘ wręcz ;))o usunięcie zdjęcia z "wałem", gdzie smażą się 2 foki :D pipsztolowa
OdpowiedzUsuń