View Larger Map
Miejscowość jest nieduża i pełna niezamieszkanych na co dzień "drugich domów" z widokiem na ocean, do których właściciele jeżdżą sobie na weekendy / wakacje.

Pacyfik okazał się nieco chłodny. Wypluł też na plażę całe pokłady muszelek (które ochoczo zbieraliśmy). Testowaliśmy też właściwości naturalnej gąbki znalezionej przez Martkę na plaży.
(Ciekawe co to za kosmiczne sosenki - wszędzie tu rosną.)
A poniżej wieczorne niebo nad Hamiltonem: