Już za parę dni styknie trzeci miesiąc od narodzin Monisi. Przez ten czas mocno się zdążyła zmienić i przeszła już parę level-up'ów. Punkty doświadczenia rozgospodarowała na takie umiejętności jak: głośne śmichy (kiedy Tata nią podskakuje), trzymanie zabawkowego motylka, leżenie na brzuszku i kontrolne rozglądanie się po okolicy, spanie 3 godziny pod rząd w nocy (ciekawe jakim cudem jest to postęp, skoro wcześniej umiała spać 4-5), piskanie, mówienie 'Ly' i skajpowanie z rodzinką.
Poniżej ciąg dalszy dokumentacji scenek rodzinnych. Większość z tych zdjęć będzie Babciom i Dziadkom już znana, bo trafiła do drukowanych albumów, które już tydzień temu do nich dotarły. Zapraszamy do oglądania.
niedziela, 20 listopada 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Ale Monia już duża!!! Śliczna dziewczynka.buziaki
OdpowiedzUsuńDziekujemy i odbuziakowujemy! :)))
OdpowiedzUsuńUps, to bylam ja Martka :) wysylalam cos z konta Tadka i zostal zalogowany hahaha :)))
OdpowiedzUsuń