Otoz wczoraj, nasza bryka dostala niezly upgrejd. Z pomoca pana Henka (lokalnego speca od BMW) auto otrzymalo nowe radio z pelnym NZ zakresem, w miejsce starego japonskiego odbiornika. Poprzednie radio, ze wzgledu na inny zakres czestotliwoasci, dziala poprawnie jedynie w Kraju Kwitnacej Wisni.
Co wiecej, zainstalowalismy rowniez bardzo przydatna kamere cofania! W przeciwienstwie do prawie wszystkich BMek w Europie, nasze wielkie auto nie ma bowiem zadnych sensorow parkowania i cofanie bywalo w niektorych sytuacjach niezwykle ekscytujace.
Jak widac na zalaczonych obrazkach, kamera dziala swietnie i pozwala na unikniecie wielu rodzajow przeszkod, ktore nagle moga wyrosnac z tylu samochodu.
Aż dwa wpisy jeden po drugim, cóż to za ożywienie na blogu :)
OdpowiedzUsuńCzesc Marto!
OdpowiedzUsuńZadne tam ozywienie. Przyznam ze przez weekend zylem instalacja tej kamerki cofania i kiedy w koncu ja zamontowalem musialem sie tym podzielic :D
Zdaje sobie sprawe ze nawet naszych rodzicow nie za bardzo to interesuje, ale dla mnie to najciekawsze zdarzenie z ostatniego tygodnia :DD