Niestety z powodu niedoborow sprzetowych (brak teleobiektywu) zdjecie jest marnej jakosci ale po raz pierwszy udalo mi sie w miare poprawnie naswietlic ksiezyc. W zenicie(?) zacmienia przesloniete bylo jakies 40-50% tarczy ksiezyca. Pstrykanie zdjec znudzilo mi sie jednak duzo wczesniej totez u mnie widac jedynie 20-30%-towe zaciemnienie.
zupełnie podobny do tego co swieci u nas na wsi :) tle, że tu bez zasłonki buziaki
OdpowiedzUsuń