piątek, 1 stycznia 2010

Impreza Sylwestrowa

Pierwszy raz w życiu spędzaliśmy Sylwestra w lecie na plaży :) Wybraliśmy się w okolice Mount Maunganui w miejscowości Tauranga, gdzie co roku organizowana jest darmowa impreza z koncertami i pokazem fajerwerków.

Po drodze przebiliśmy się przez zasieki policyjne, gdzie sprawdzali Tadkowi (kierowcy) ilość promili w chuchnięciu oraz przez kontrolę anty-szampanową, gdzie udało nam się przemycić jakimś cudem całkiem dużą butelkę. Warto tu dodać, że dla bezpieczeństwa wprowadzono tego dnia całkowity zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych (tzn trzeba było się tajniaczyć).

Koncerty odbywały się na dwóch scenach zbudowanych przy plaży. Ludzisków było sporo: głównie młodzież, nad którą unosiła się charakterystycznie pachnąca chmura dymu, ale także trochę rodzin z dziećmi i starszych. Księżyc był w pełni, a niebo bezchmurne.

O północy z przybrzeżnych skał wystrzelili kupę fajerwerków, a potem kilka odważnych nimf poszło się nurzać w oceanie. My nurzaliśmy się tylko po kostki, za to w rytm muzyczki.






Teraz w Polsce też jest już 2010, więc jeszcze raz składamy życzenia - Szczęśliwego Nowego Roku!!!

2 komentarze:

  1. zazdraszczamy :) Z & A

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkiego dobrego w 2010 i dużo miłości. Może być na plaży;) buziaki

    OdpowiedzUsuń