Po sobotnim spacerze wzdłuż Raglańskiej plaży zachciało nam się nauczyć surfingu. Dzielnie wykonywaliśmy skoki na deskach rozłożonych na podłodze w Surferowej Szkole. W wodzie było już gorzej. Całą energię spożytkowaliśmy na nieprzewracanie się, niegubienie deski i nieutopienie się pod wielkimi falami. Resztkami sił trzymaliśmy się desek, na wstawanie było ich już niewiele. Tadko ustał z 4 razy, a Martka raz. Chichranie w wodzie skończyło się niestety straszliwymi zakwasami i gibniętym kolankiem Tadka (kurowanymi teraz dzielnie w domowych pieleszach). Było fajnie, ale chyba nie ta kondycja! :D
No a poniżej link do obowiążkowej galerii.
Czyli jednak zostaniecie surferami :)
OdpowiedzUsuńTeraz w NZ to sie chyba wiosna zaczyna skoro u nas zaczyna sie jesien?
Pierwszy dzien wiosny jest jakos w NZ hucznie obchodzony tak jak w Polsce?(wagary, pijana mlodziez itp)
Pozdrowienia z Rumiankowej :)
p.s. Co za cenzor wycial trzecie zdjecie od konca? (miniaturka jeszcze zostala ;) )
Czesc Rumiankowicze!
OdpowiedzUsuńSurferami to chyba jednak nie zostaniemy bo to baardzo wymagajace jest fizycznie. Mysle ze jak kolano mi sie polepszy (2-3mies pewnie) to moze jeszcze kite surfingu sprobujemy ale do tego tez trzeba byc niezle wysportowanym.
Wiosna juz tu jest ale ciezko powiedziec kiedy sie zaczela. Jakies 2 tygodnie temu chyba...
Nie wiem czy oficjalnie. Podczas mojego pierwszego spaceru po Hamilton Gardens widzialem kolorowo przebranych ludzi - w europejskie stroje narodowe - sadzilem ze to z okazji corocznego otwarcia ogrodow ale moze byc ze laczy sie to rowniez z 1 dniem wiosny.
Zadnego cenzora nie bylo, tylko pewnie pan Time out znow namieszal. Zdjecia ladowane sa przez skrypt flashowy i odswiwezenie strony czesto nie reloaduje zle wgranych fotek. Najprawdopodobniej otwarcie strony w innej przegladarce rozwiaze problem :)
hello kiwielo :)
OdpowiedzUsuńMy bardzo zachwyceni zdjeciami są.
Macie tam rajskie krajobrazy :) a Marta super wyglada w tej sukience! Szkoda tylko ze Tadek sie popsul. Ale na pewno sie szybko naprawi jak to przyszly ortopeda ;-)
Ciekawe jak tam wygladac bedzie lato skoro wiosna taka fajna :-)
Pozdrawiaja Zdrowaki.
Czesc Zdrowaki! Dziekujemy za komplementy *^___^* a zwlaszcza Martka w pieknej sukni!
OdpowiedzUsuńMy sie dalej wylegujemy w lozku i czekamy az nam zakwasy przejda. Skad mielismy wiedziec ze do surfingu potrzebna jest kondycja z silowni? @___@
Dzisiaj bylismy u doktora i Tadek dostal zwolnienie na kolejne 5 dni. I dostal tez obkladke blokujaca kolano i ukradlismy tez kule z jego oddzialu zeby mogl kustykac sobie po domu :)
Lato moze byc dosc gorace! :D
Wlasnie nam tez brakuje kondycji ale zamierzamy znow zaczac chodzic na basen od nastepnego tygodnia (publicznie napisane to glupio bedzie tego nie zrobic ;-) ).
OdpowiedzUsuńKurcze mamy nadzieje ze to nic powaznego. Zyczymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia Tadku :) Rekonwalescentuj sie pomyslnie.
PoZdrowienia