czwartek, 27 sierpnia 2009

Ciekawostki Cz.1

Pierwsza porcja dostrzeżonych przeze mnię ciekawostek.

Na początek napoje. Mają tutaj naprawdę duży wybór. UK może się schować. Z rzeczy egzotycznych znalazłam napój aloesowy, który jest naprawdę pyszny i zawiera w sobie pływające strzępki miąższu aloesowego. Smak lekko przypomina kaktusowy Tymbark, ale jest niezmieszany z innnymi sokami. Mniamo.

Obok niego jeden ze smoothies (czyli takie napoje-przeciery, w Anglii też były i Martka lubiła truskawkowo-bananowe ^___^) - z dodatkiem spiruliny @___@ Spirulina to przeciez glony! Moje rybki jadały sobie suszki ze spiruliny!! @___@ Smoothie jest więc cały ciemno zielony. Smak mało specyficzny. Nie jestem pewna czy oprócz koloru i jakichś tam witaminek dodatek glona cokolwiek zmienił...



Ciekawostka druga. Też spożywcza - produkty z koala! ()(^ O ^)() Jak wiadomo, bardzo sobie cenię i lubię koale, więc ucieszyłam się na widok licznych produktów z koalą w pierwszym lepszym sklepie. Oto dwa z nich - japońskie ciasteczka i tutejsze platki sniadaniowe.



A i jeszcze czekolady - wersje nowozelandzkie są OGROMNE. Martka oczywiście zakupiła zaraz bloczysko czekolady białej.



A na koniec roślinka sprzed domu - przypomina mi gruboszowego kaktusa z przydomowego skalniaka... ale ma postać drzewiastą! Ktoś wie co to jest? o___O

1 komentarz:

  1. Ciekawi jestesmy jak wyglada reszta waszego domku, bo roslinka sprzed domu zrobila nam smaka na reszte wnetrz :-)

    OdpowiedzUsuń